Spełniona kobieta – opowiastka TYLKO dla dorosłych

Czułam się tak bezpiecznie w jego objęciach, bezbronna, naga, schowana w jego męskie, gorące, tętniące ciało. Wulkan z wolna przygasał, moje myśli kotłowały się, błądziły po obrzeżach przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Jeszcze nigdy nie doświadczyłam takiej erupcji, która narastała od południa do wieczora po jego słowach, w tej rwącej się rozmowie, dialogu gruchających gołębi. A później w tym tańcu miłości, pożądania, tęsknoty, szaleństwa, rozkoszy przy cichej muzyce i przebiegającym po ścianach blasku ognia. Och, trzeba było czekać aż tyle lat, aby przeżyć coś takiego. Ogień w kominie dogasał.

Czytaj dalej


Gdzie jest nasze Betlejem?

Każdego roku przed Świętami Bożego Narodzenia zastanawiam się nad sensem tych świąt. Zaczynamy od robienia listy potraw, gruntownego sprzątania, dużych zakupów żywności i różnorodnego alkoholu, wielkiego gotowania, pieczenia, smażenia i co by tam jeszcze. No, święta, czas wolny, spotkania w gronie rodziny. Gdzieś tam zabrzmi kolęda, gdzieś zapachnie siankiem pod obrusem, gdzieś ktoś powie coś o Nowonarodzonym.

Czytaj dalej


Pożądanie w Tatrach – opowiastka dla dorosłych

Przycisnął jej głowę do swojej piersi, mocno objął ramieniem. Wsunął dłoń pod sweter, głaskał delikatną skórę pleców. Był taki silny, drżała pod dotykiem jego mocnych dłoni. Miał je takie szorstkie, drapały, ale właśnie tym samym sprawiały jej wielką przyjemność. Płakała. Każda rozkosz musi się skończyć. Po gorących dniach przychodzi burza. Właśnie się zbliżała. Jej łzy, jak krople deszczu, były zwiastunami błyskawic i grzmotów.

Czytaj dalej


Dziękuję Przyjaciele

Otaczają mnie ludzie uśmiechnięci, życzliwi, serdeczni, pogodni – mimo że często zmęczeni codziennością, utrudzeni rozwiązywaniem mniejszych lub większych problemów. Zafrapowani niełatwymi sytuacjami z dziećmi, z pracownikami, z szefami w pracy, borykający się z remontami domu, chorobami, wszelkimi przeciwnościami losu. A jednak są gotowi stanąć na każde wezwanie, aby pomóc, aby przynieść radość i nadzieję, gdy w sercu mam smutek i zwątpienie.

Czytaj dalej


Wirtualna miłość – opowiastka dla dorosłych

Czekała na jego przyjazd z motylami w brzuchu. Znali się od kilkunastu dni z FB, a już zdążyli sobie wyznać miłość. Rozmawiali telefonicznie, na skypie… widziała go, a on widział ją. Opowiadali sobie wzajemnie swoje losy, swoje złe i dobre doświadczenia. Byli bardzo podobni w odczuwaniu świata. Rozmowy internetowe mają to do siebie, że rozmawia się zupełnie bez skrępowania o wszystkim.

Czytaj dalej


Szkolna miłość – opowiastka dla dorosłych

Szedł z żoną ulicą i dostrzegł ją idącą z przeciwka z jakimś mężczyzną. Domyślał się, że to mąż. Gdy zeszli się, przedstawił jej swoją żonę, ona swego męża. I jak to w takich sytuacjach bywa, zaczęli sobie przypominać, kiedy się ostatni raz widzieli. Trochę im się to kręciło, bo obydwoje nie mieli ochoty przyznawać się do ostatniego spotkania. Byli dość zmieszani, co chyba rzuciło się nawet w oczy ich małżonkom. Jego żona zauważyła, że kobieta się zaczerwieniła.

Czytaj dalej


Biurowy romans – opowiastka TYLKO dla dorosłych

Biegli w ulewie na złamanie karku, trzymając się za ręce. Rozchlapywali kałuże. Ubrania były przemoczone. Ale rozgrzewało ich to pierwsze uczucie, które dzisiaj sobie tak wyraźnie zakomunikowali. Wciągnął ją pod daszek, otworzył drzwi i szerokim korytarzem wbiegli po schodach. Otworzył mieszkanie. Otrzepywali się z wody jak przemoczone psy po spacerze, śmiejąc się przy tym perliście.
Całował jej wilgotne włosy, czoło, zamknięte w rozkoszy oczy, nosek, usta… Zdzierał z niej bluzkę, ściągnął z siebie marynarkę, krawat, białą koszulę… wpadli pod gorący prysznic.

Czytaj dalej


Perwersyjność plotki

Plotka szybciej dociera do ludzi niż naga prawda. W plotce jest coś perwersyjnego, coś wciągającego, błyskotliwego, coś zmuszającego do przekazywania i coś wchodzącego samoistnie do uszu. Rozchodzi się jak błyskawica. Naga prawda natomiast jest najczęściej szara, skromna, poniewierana i powolna. No bo co tam prawda – ważne, co ktoś powiedział, co powtórzył, na zasadzie „jedna pani drugiej pani”. Czy ktoś z nas nie poplotkował sobie chociaż raz?

Czytaj dalej


Żadna praca nie hańbi

Praca może być pasją, ale również ciężarem nie do zniesienia. Może rozwijać, ale także powodować uwstecznianie się, cofanie. Rozwija, gdy podejmujemy ją z ochotą, wykonujemy rzetelnie, mamy poczucie dobrze wykonanej roboty, a nasze poczucie wartości buduje się na tym. Nawet gdy jest męcząca, to daje nam w efekcie radość. Cofa nas, gdy uciekamy przed nią, a robimy tylko wtedy, gdy patrzą nam na ręce. Nasze poczucie wartości bardzo na tym traci, a my czujemy się fatalnie. Wbrew pozorom, cwaniactwo nie kształtuje nas samych pozytywnie.

Czytaj dalej


Wykorzystana żona – opowiastka TYLKO dla dorosłych

Czuła gorące usta na swoich odsłoniętych ramionach, szyi, karku. Tańczyli jak szaleni. Czuła jego dłonie, jego biodra… Uwielbiała tańczyć, a jej mąż doskonale o tym wiedział. Właśnie dlatego zorganizował ten wieczór w hotelu na wyjeździe, aby mogła rozkręcić tego ponurego mężczyznę. Mąż powiedział jej tylko, aby dała upust swojej namiętności i nie krępowała się wcale.

Czytaj dalej