Zapiekanka mojego taty – przepis zduńskowolski

Kolejny przepis ze ZDUŃSKIEJ WOLI, tym razem mojego taty, który doskonale gotował. Jest to zapiekanka, którą można przygotować w około 70 minut. Smaczna i wielosmakowa.

Elementy pierwsze:

  1. 5-9 ziemniaków (zależy od wielkości)
  2. 0,3-0,4 kg mięsa drobiowego (lepiej niech to nie będzie pierś)
  3. 6-9 pieczarek
  4. papryka czerwona
  5. 200 ml śmietany 18%
  6. 5 ząbków czosnku
  7. Przyprawy: sól, pieprz, kminek ziarna, cubryca zielona i czerwona, zioła Małgośki, ewentualnie inne do smaku.

Plan działania:

  1. Ziemniaki obdzieramy ze skóry i ciachamy w talarki.
  2. Mięso roztrzaskujemy na kawałku gulaszowe.
  3. Pieczarki plasterkujemy o oczyszczeniu i obraniu.
  4. Paprykę dzielimy na mniejsze, długie cząstki.
  5. Smarujemy lekko dno naczynia żaroodpornego olejem, układamy talarki ziemniaków, posypujemy solą, ziarnami kminku i cubrycą zieloną.
  6. Na ziemniaki wrzucamy mięsko i posypujemy solą, pieprzem i cubrycą czerwoną.
  7. Na to układamy pociachane pieczarki paprykę, posypujemy ziołami Małgośki.
  8. Do naczynia wpuszczamy śmietanę i ładujemy w to rozmemłany czosnek, a następnie kręcimy porządnie. Polewamy ułożone w naczyniu części składowe zapiekanki i pakujemy do piekarnika.
  9. Pieczemy ok. 50-60 minut w temperaturze 180 stopni.
  10. Jak jesteśmy głodni, to pożeramy od razu cieplutką zapiekankę.

To takie moje wspomnienie smaku związane z moim tatą.

7 komentarzy do “Zapiekanka mojego taty – przepis zduńskowolski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.