Skąd się bierze optymizm

Żona go zdradziła i odeszła. Wspólnik go oszukał i uciekł. Mąż wyjechał do pracy i jest samotna. I takich przykładów można podawać wiele. Mniej lub bardziej drastycznych. Podobnież człowiek jest silny i wszystko wytrzyma.

Często w trudnych, dramatycznych sytuacjach życiowych powtarzam sobie, że bywało gorzej, albo że może być gorzej. Owszem, początkowo mam noc przed oczami. Serce przestaje bić. Nogi jak z waty. Taki stan utrzymuje się czasami długo. Jednak potrafię się zebrać, krzyknąć w głąb siebie, pchnąć serce do roboty, umysł do wysiłku.

Wychodzenie z trudnych życiowych spraw daje nam doświadczenie. Bo jak to się powiada: „co nie zabije, to wzmocni”. Każde kolejne doświadczenie zatem wzmacnia nas. Myślimy sobie, że mogło być gorzej, więc nie ma co narzekać.

Wzmacniają nas również problemy, straszne przeżycia innych, ponieważ zestawiając z innymi swoją sytuację, widzimy, że jeszcze nam nie jest najgorzej.

Mam jednak koleżankę, straszną malkontentkę. Wiecznie jest niezadowolona, ciągle coś jest staje na drodze, nieustannie narzeka na swój przeklęty los. I chyba sama na siebie ściąga te problemy, generuje je swoim pesymizmem życiowym. Brakiem refleksji nad sobą, nad człowieczeństwem.

Moi wspaniali rodzice wychowali mnie w optymizmie życiowym, w radości życia, w refleksji nad nim, w wierze w to, że zawsze mogło być gorzej, więc nie warto narzekać. I chyba nie potrafię narzekać. Trzeba odnaleźć sens swojego życia. Sens nakierowany na wartość dobra, piękna, prawdy…

Poza tym, w najtrudniejszych sytuacjach tak blisko mi jest Pan Bóg… to moja mama we mnie wpoiła głęboką wiarę.

14 komentarzy do “Skąd się bierze optymizm

  1. Nikt nam nie powiedział ze w zyciu bedzie pieknie- spokojnie i bez stresu?
    Jak sobie poscielimy tak sie wyspimy!
    To my nadajemy swojemu zyciu kierunek naszego losu-to tylko od nas samych zalezy jak nam sie ulozy!
    Fakt ze tylko pozytywne myslenie pomoze nam sie wykaraskac z problemów jakie napotkamy na naszej drodze?
    Prawda tez jest fakt ze co nie którym nie układa sie z zyciu-caly czas maja pod górke?
    Nie wiem czy to przypadek sprawia ze te osoby sa nieudolne zyciowo czy tez ich pesymistyczne podejscie ?
    Zycie jest jedno- drugiego nie ma -zyjmy wiec kochani i umiejmy sie cieszyc z kazdego przezytego dnia 🙂

    • Nie ma co narzekać ,bo trudności czynią nas silniejszymi! Wystarczy zmierzyć się z nimi i je pokonywać! To daje zadowolenie z siebie ,że jednak potrafimy! Malkontenctwo to bardzo niedobra cecha i źle wpływa na otoczenie!

  2. I o tym zawsze trzeba pamietac że mogłoby być gorzej ,a tak to życie jest piękne i cieszmy sie nim póki możemy 🙂 Pozdrowionka 🙂

  3. Sporo lat przeżyłam i wiele doświadczeń życiowych ,wszystko do czego dążyłam okazywało się złym wyborem albo nie miałam szczęścia .Nie skończona szkoła, nie udane małżeństwo. Ciężko mi było ,ale mój optymizm na lepsze jutro, zawsze dawał mi siłę .Wychowanie dzieci było priorytetem ,tu niewiele spieprzyłam ,tak myślę. Jest wiele rzeczy które kocham; muzyka, książka od kilku lat ogród, który wystarcza mi, daje ogromną przyjemność i radość .Mój optymizm bierze się z chęci naprawiania ….z przyjemności oglądania świata…..ciągle jestem potrzebna mamie, dzieciom, wnukom .I tego się trzymam …i wierzę w lepsze jutro ……poza tym wiem że, życie to są chwile ulotne jak motyle .

  4. Tak to prawda,trzeba wziąć życie za rogi i się nie załamywać ,szkoda że dopiero teraz do tego dojrzałam ale lepiej późno niż wcale. Nareszcie odzyskała spokój i zadowolenie w życiu.

  5. W życiu codziennym wiele jest sytuacji z którymi trudno sobie poradzić ale wtedy przypominam sobie że bywało gorzej i dałam radę,wiec i teraz będzie dobrze.

  6. Przychodzi w życiu czas gdy oddalasz się od dramatów i osób które je tworzą!..otaczasz się ludżmi z którymi sie umiesz smiac i wymieniac mysli!…zapominasz złe rzeczy ze swojej przeszłości i koncentrujesz się oraz przyjmujesz do swojej swiadomości tylko te dobre!..bo po co zamartwiac sie tymi złymi?..czy one zmienią twoje nastawienie na ludzi i otaczające cie środowisko?..zaczynasz kochac ludzi i otaczające cie środowisko w którym przebywasz i pracujesz a omijasz to które jest niegodne twojej uwagi!,,ja jestem niepoprawną optymistką bo wierzę w dobro i ludzi którzy sie jeszcze uchowali a którzy sa uczciwi,lojalni,prawdomówni!..Życie jest za krótkie aby przejmować sie wszystkim wokół!..więc przeżyjmy je szczęśliwie!…nasze upadki sa częścią życia a podnoszenie sie z nich to w istocie samo zycie! … Żyć-to prezent,zaś być szczęśliwym to Twój wybór!..wszak żyjemy po to aby być szczęśliwymi i uszczęśliwiać innych!..

  7. Trzeba życie brać takie jakie jest, zawsze jest jakieś wyjście z trudnych sytuacji, nie warto skupiać się tylko na sobie,.życie jest piękne mimo wszystko,tylko trzeba zmniejszyć swoje ambicje i wymagania,.Cieszyć się każdą chwilą.

  8. Czasami chwila narzekania może dobrze zrobić, pod warunkiem, że na chwili się kończy. Niestety wielu ludziom zostaje to na bardzo długo i właściwie nie wyobrażają sobie życia bez choćby chwili pomarudzenia jakie to wszystko złe, niedobre i trudne. Takiego podejścia absolutnie nie pochwalam i sama stronię od takich ludzi, bo oni potrafią wysysać energię z nawet najbardziej optymistycznego człowieka świata. A tak naprawdę to narzekanie niewiele w naszym życiu zmienia. Jedyne co to tyle, że nasze grono bliskich osób zacznie się uszczuplać, bo nikt nie chce z kimś takim spędzać czasu. Ludzie wolą o wiele bardziej ludzi pozytywnie nastawionych do życia. 🙂

  9. Skąd się bierze optymizm?
    To pozytywny stan w ktorym się znajdujemy w ktorym latwiej się zyje, latwiej się znosi wszelkie niepowodzenia.
    Kazdemu czlowiekowi zdarzają się gorsze dni, chwile, wazne jest aby przestać trwać w tym negatywnym stanie . Kazdemu z nas zdarzają się trudne sprawy, problemy, niepowodzenia.
    Wazne jest aby we wlasciwym czasie podjąć decyzję o walce z tym negatywem.
    Im wcześniej to zrozumiemy, tym lepiej dla nas i dla sprawy.
    Rozpamietywanie tego co się zdarzało, co nas spotkalo, co jest złe , nie daje nic dobrego, prowadzi do apatii, do frustracji czy depresji.
    Pewne jest , ze wszystko co nas dotyka w negatywnym znaczeniu stanowi podstawę przemyśleń, zastanowien, wazne jest aby ten stan skrócić do minimum i zacząć działać nad zmianą. Doskonale wiemy, ze.nikt nie ma gotowych recept na wszystko.
    Ale.bardzo wazne jest aby szybko wybudzać się z pesymistycznego stanu, myslenia,działajac w kierunku zmiany tego co jest zalezne od nas i mozliwe do zmiany.
    Najwazniejsze jest aby uwierzyć w optymistyczne rozwiązanie, aby znaleźć ten pozytywny szczegół od , ktorego zaczniemy zmianę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.