Nasza wrażliwość

Nasza wrażliwość jest poddawana licznym próbom. Różnie z tego wychodzimy. Od depresji, poprzez zły nastrój, po utwardzenie serca. Bo jeśli doświadczamy zła, jeśli widzimy zło… to nasza wrażliwość sprawia, że cierpimy. A ileż można cierpieć?

Od maleńkości przerażała mnie przemoc, agresja, wojna, totalne zniszczenie, wszelkiego rodzaju objawy zła. Bałem się. Do dziś tak mam. Jednak wraz z wiekiem zacząłem się otaczać twardą skorupą. Nie można przecież bać się wszystkiego. Trzeba poskromić swoją wrażliwość. I wtedy bardzo często wylewa się dziecko z kąpielą, bo zamiast wrażliwości możemy się stać twardzi jak skała. Obojętnym stanie się nam zło całego świata. Mówimy sobie, że świata i tak nie zbawimy. Prawda. Jest tak. Niemniej jednak ta nasza wrażliwość zawsze będzie wyskakiwała. W uczucia trzeba wprowadzić rozum. Nie za dużo, ale tak w sam raz. Aby opanował nasze emocje. Bez lęku, ale z wrażliwością idziemy przez życie.

5 komentarzy do “Nasza wrażliwość

  1. Tak W uczucia trzeba wprowadzić rozum….Zgadza się. Tylko nie zawsze jest to realne ..Szczególnie w młodości..Pozdrawiam

  2. Ja należę do ludzi wrażliwych ,czasami maskuję tą moją wrażliwość ,ale ona i tak wychodzi. Nie będę nigdy zimna ,bo to nie w mojej naturze. Jestem osobą otwartą ,ciepłą .Ale życie uczy mnie czujności z okazywaniem swoich uczuć .

  3. Czy można żyć bez wrażliwości ,myślę że marne to życie by było ,nie widzieć piękna…. nie kochać ….nie pochylić się nad cierpiącym….trzeba by być robotem . Człowiek musi mieć wrażliwość ale musi też a może przede wszystkim kierować się rozsądkiem . Mnie zdarzało zagubić rozsądek i słono za to płacę…..a wrażliwa no cóż ,już zostanę taka bo człowieka nie da się zmienić .

  4. Wrażliwość tracimy, gdy cierpienie zbyt mocno dociśnie. Człowiek upodlony , cierpiący np.z powodu przemocy i to zarówno fizycznej jak i psychicznej jest wyczyszczony z wszelkich uczuć, wszystko juz staje się obojętne. Ja też cierpię z powodu kazdej agresji, nawet wtedy, gdy ktoś mówi do mnie podniesionym głosem. Myślę, ze wrażliwość wraca , gdy przestajemy cierpieć, gdy ktos poda pomocną dłoń, wykaże zainteresowanie naszymi problemami.

  5. Da się z tym żyć. Naprawdę jesteśmy silniejsi niż nam się wydaje. Czujemy się zbyt wrażliwi, ale to tylko odczucie. Wrażliwość jest cechą każdego zdrowego , dobrego człowieka. Mamy okresy w życiu kiedy stajemy się nadwrażliwi, wtedy można nad tym pracować. Na przykład w okresie dorastania człowiek często ma objawy nadwrażliwości, ale to mija z z wiekiem. Zawsze czułam, że jestem nadwrażliwa, teraz wiem, że wrażliwość to normalna cecha.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.