Będę szczery – SZUKAM SPONSORKI

Szczerość jest najczęściej uznawana za cenną i dobrą wartość. Być szczerym to znaczy tyle, co nie być obłudnym, zakłamanym, oszustem. Szczerością można jednak zabić. Bo tak jak skalpel można wykorzystać do bolesnej operacji ratującej życie człowieka, tak również można go wykorzystać do podcięcia komuś gardła. Podobnie jest ze szczerością.

Bycie szczerym to jednak wielka sztuka, która nierzadko wymaga również odwagi. Czasami bowiem szczerość nie popłaca, gdyż za bycie szczerym możemy dostać po mordzie lub stracić znajomych, albo jeszcze coś innego, niepożądanego może się nam przytrafić. Ale szczerym trzeba umieć być. Trzeba wiedzieć jak przekazać coś komuś szczerze. Jeśli to jest dla tej osoby rzecz przyjemna, to można otrzeć się o posądzenie wazelinowania, ale na pewno ta osoba poczuje dla nas wdzięczność.

Gorzej jest wtedy, gdy nasz szczery przekaz będzie dotyczył czegoś, co ma negatywny wydźwięk dla odbiorcy. Jest taka zasada, aby przekazując krytyczne słowa, najpierw powiedzieć coś dobrego, potem uwagę krytyczną, a zakończyć znów czymś pozytywnym. Przede wszystkim nie powinno się wyskakiwać ze swoją krytyczną szczerością prosto z mostu, bez zagajenia, bo wtedy odbiorca postawi mur i nic nie będzie chciał przyjąć. Zdenerwuje się, przeklnie nas itd.

Szczerość może mieć więc charakter pozytywny i negatywny. Na FB najczęściej piszemy sobie szczerze w sposób pozytywny, aby dodawać sobie siły do życia. Czasami jednak zdarzają się negatywne, a nawet wręcz agresywne teksty, komentarze. Czy kimś takim kieruje szczerość? Może tak. Ale co za nią stoi? Może jakaś zazdrość, nienawiść? Skąd bowiem agresja w człowieku wobec kogoś, kto nam nie zawinił?

Ja otrzymuję bardzo dużo pozytywnych komentarzy odnośnie moich tekstów na blogu. Najczęściej wyglądają one tak: „Z przyjemnością czytam Twoje posty Pawle, a teraz blog. W tych pokręconych i pieniężnych czasach coraz mniej refleksji nad życiem i jego sensem. Cieszę się, że są ludzie tacy jak Ty Pawle. Od razu czuję się lepiej i raźniej.”

Jak komuś nie podobają się moje wpisy, to pewnie nic nie pisze i ich nie czyta, albo – w najgorszym razie – wyrzuca mnie ze znajomych.

Ostatnio dostałem wpis bardzo szczery, ale także agresywny. Napisała mi go osoba, z którą nie widziałem się ponad 30 lat. Napisała wprost, bez żadnego zagajenia, słowa powitania: „Paweł „sorry”, ale dla mnie piszesz dyrdymały(żenada) dla prowincji. Wszystko dla mnie mówi „szukam sponsorki”, nawet Twój wzrok na zdjęciach, a biedna Twoja kobieta tego nie widzi. Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę z wizerunku jaki tworzysz.”

Zamurowało mnie. Za szczerość trzeba być wdzięcznym. Tak. Ale nasza szczerość nie powinna być agresywna do tego stopnia. Bądźmy dla siebie szczerzy, przede wszystkim pozytywnie, aby nie powiedziano nam starego porzekadła: „przyganiał kocioł garnkowi”.

11 komentarzy do “Będę szczery – SZUKAM SPONSORKI

  1. Tak to prawda ,przez szczerość można stracić ,siostrę,przyjaciól itp
    ale ja podchodze do tej szczerości inaczej
    po prostu mówię ze śmiechem ,i nikt nie wie czy mówię prawde czy nie
    a jak ktoś jest na tyle inteligentny to się domyśli.

  2. No to niezle pojechała z tym wpisem.W momencie można człowieka zdołować i popsuć humor na dłuższy czas.Ale proszę się nie przejmować P.Pawle cała reszta Pana kocha

  3. Szczerość jest potrzebna w kontaktach między ludzkich ,jest bardzo ważna, nie umiem żyć bez szczerości, gubię się ….ale szczerość podana w nie odpowiednim momencie może skrzywdzić ,załamać ,wszystko jest sprawą taktu….Prawda wypowiedziana w złym czasie ……odniesie odwrotny skutek .Trzeba mieć oprócz szczerości znajomość ludzkich charakterów [ogromna ilość społeczeństwa reaguje agresją na szczerość bezpośrednią] W przypadku dalszego kontaktu …wyłuszczenia swojego stanowiska w konkretnej sprawie nie ma co,, owijać w bawełnę,, .kłamstwo może zapędzić w przysłowiowy kozi róg ….i to dopiero jest problem…..

  4. Szczerość? trzeba się zastanowić z kim i do kogo się mówi. Pytanie – na ile lat wyglądam i??? szczerze czy tak ogólnie. Za szczerość straciłam „przyjaciółkę”, nie warto do końca być szczerym. Milczenie jest złotem i to jest lepsze, przemilcz to co chcesz powiedzieć, miej sekret dla siebie, nie zdradzaj go nikomu. Szczerość i prawda – ludzie tego nie lubią. kłamstwo i obłuda teraz panuje u nas. Nie znoszę tego dlatego staram się milczeć, dlatego jestem bez szczególnie wielkiego grona przyjaciółek, mam znajomych. Pozdrawiam Pawle i lubię czytać to co piszesz.

  5. Wolę szczerość, nawet agresywną, bo zmusza mnie do zastanowienia się nad sobą. To nic, że początkowo boli, każda szczerość jest na wagę złota. Chcąc być szczerym, trzeba najpierw sie zastanowić czy to co chcę powiedzieć ma jakiś sens i czy kieruję się miłością do tego kogoś, czy chcę mu tylko dokuczyć, jednak nawet kierując się miłościa można dokuczyć…. Nie jest łatwe być szczerym, pewnie ten sposób bycia tylko przyjaciel może tolerować…

  6. Czytam swój wpis i mam wątpliwości, czy dobrze się wyraziłam. Szczerość to prawda, a to co spotkało Pawła nie było szczerością, tylko chęcią dokuczenia, „dokopania” z jakiegoś powodu. Najczęściej tym powodem jest zazdrość. Takie zachowanie jest bardzo przykre, ponieważ możemy je odebrac jako szczerość. Jeśli sami nie postępujemy w ten sposób, często nie przychodzi nam do głowy , że ktoś może kierować sie tak przyziemnymi , prymitywnymi instynktami.

  7. Ależ dla mnie to nie była żadna szczerość-a oglądałam to to, z każdej strony.
    To jedynie subiektywna ocena owej kobiety. Odezwała się w ten sposób po 30 latach bo..ma zadawnioną złość na Ciebie?
    Moje wrażenie o tej kobiecie też jest subiektywne ale paskudne.

  8. „Nie ma na świecie nic trudniejszego nad szczerość i nic łatwiejszego nad pochlebstwo.”
    Fiodor Dostojewski

    Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.