Zduńskowolskie buraczki mojej babci

Przepis ma co najmniej 100 lat. Moja kochana babunia przygotowywała takie buraczki jeszcze w czasie pierwszej wojny światowej. Uwielbiałem je, więc babcia często przygotowywała do drugiego dania, a ja podpatrzyłem jak ona to tworzy. Przepis stary jak świat i prosty w wykonaniu.

Czynniki pierwsze:

  • 1 kg buraczków
  • łyżka masła
  • 3 łyżeczki mąki
  • 3 łyżeczki cukru
  • pół cytryny
  • szczypta soli

Instrukcja:

  1. Ugotowane buraczki obieram i ścieram na tarce (średnie oka), po czym pakuję je do rondla.
  2. Podgrzewam starte buraki, dodaję masło, cukier, sól i cisnę cytrynę.
  3. Bełtam w kubku mąkę z wodą i gdy buraczki są gorące (a w czasie podgrzewania cały czas je kręcę) wlewam mąkę.
  4. Mieszam, mieszam, mieszam i lekko podgrzewam.

Kochani, te buraczki to rozkosz dla podniebienia, a mimo że przepis stary, to aktualny.

7 komentarzy do “Zduńskowolskie buraczki mojej babci

  1. Super,dzięki za podpowiedź właśnie zastanawiałam się co zrobić z nadmiarem buraków, które dostałam od siostry z działki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.