Pieszczoty oznaką miłości

Ciało i duch – dwie konieczne do życia człowieka rzeczywistości zespolone w jeden byt, przepełniony ziemską egzystencją. Ciało widoczne, duch odczuwalny. Ciało wiąże z bezwzględnymi prawami życia, dlatego ściąga nas na ziemię. „W świecie własnego ciała jesteśmy zagubieni, jest ono dla nas mrokiem i tajemnicą” (Antoni Kępiński). Dzieje się tak, ponieważ w swojej świadomości zwracamy się na zewnątrz, a nie na wnętrze ciała. Dlatego mnóstwo jest lekarzy, innych leczymy, ale siebie nie potrafimy najczęściej doprowadzić do porządku.

Ciało ma charakter immanentny, gdyż powstało z prochu. Duch zaś ma wymiar transcendentny, albowiem szuka doskonałości w Absolucie. Ciało związane jest z ziemią, duch z niebem. Śmierć i miłość są cielesne. Umiera ciało, tylko ciało, duch jest nieśmiertelny.

Miłość cielesna? Tak, ponieważ nie można wyobrazić sobie aktu seksualnego bez udziału ciała. A akt ten jest zwieńczeniem miłości, szczytem bliskości, zespoleniem dwojga kochających się osób. Kontakt seksualny ma natomiast bardzo duże znaczenie dla afirmacji własnego ciała. Trzeba je nie tylko lubić, ale i szanować. Gdy poddajemy się pieszczotom kochanej osoby, gdy czujemy, że nasze ciało stanowi dla nie przyjemność i rozkosz, nabieramy pewności siebie. Gdy usta kochanej osoby muskają każdy zakątek naszego ciała, czujemy, że jesteśmy potrzebni. I to w cale nie w młodości, bo wtedy pieszczoty wynikają z pożądania cielesnego. Tak dzieje się w późniejszym okresie, gdy objawia się miłość duchowa, miłość wspólnych lat, trudów i rozkoszy, bólu, cierpienia i radości oraz szczęścia. Bez dotykania, bez pieszczot, bez pocałunków miłość nie istnieje.

Z ciałem związana jest też śmierć, ale i zmartwychwstanie. A dopóki żyjemy, dopóty ciało jest mieszkaniem ducha. O ile duch jest niewidzialny, o tyle ciało możemy widzieć. Co z tego, kiedy tak naprawdę naszego ciała nie jesteśmy w stanie poznać do końca. Wszelkie procesy w nim zachodzące dokonują się bez udziału naszej świadomości. „Wnętrze ciała ma swoje sprawy i samo je sobie załatwia” (Antoni Kępiński). Jesteśmy w podwójnym – duchowym i cielesnym – wymiarze dla siebie tajemnicą. Pewne jest to, że człowiek wesoły czuje się lekki, choćby faktycznie dużo ważył. Natomiast smutna osoba czuje się ciężka, mimo że może mieć niedowagę, a ruchy jej są ociężałe.

Ciało jest ściśle związane z duchem, ale nie na tyle, aby duch upadał, gdy ciało omdlewa. Tak bywa, ale tak być nie musi. Człowiek upadający na ciele, może być silny duchowo. Duch wtedy poderwie ciało.

Z ducha płynie miłość, która zespala się z duchem drugiej osoby, aby w efekcie doprowadzić do pełni zespolenia poprzez ciało. Miłość dopełniona, to miłość dwojga ludzi w wymiarze duchowym i cielesnym, w radosnym, spontanicznym, gorącym dopełnieniu się jestestw. Dlatego nie można się gubić w świecie własnego ciała, nawet jeśli jest ono nierozpoznane. Trzeba nad nim w miarę możliwości panować. Wprzęgnąć ciało w duchowość.

Ciało i duch jak dwa konie ciągną wóz naszej ziemskiej egzystencji.

8 komentarzy do “Pieszczoty oznaką miłości

    • Przez 30 lat mi się wydawało, że moja miłośc jest niespełniona… w zasadzie już o nie zapomniałem… aż tu nagle… gdy ja mogłem, bo zostałem uwolniony… bach… ta miłośc się spełniła 🙂

  1. A jak to jest z códzołóstwem, jeśli już się nie jest w związku, a miało być „aż do śmierci” 🙁 . Napisz, co myślisz o szczęśliwych związkach niesakramentalnych i tzw.białych małżeństwach, proszę.

  2. Tylko Ty Pawle potrafisz tak delikatnie dotknąć tak waznych tematów.
    Wszystko co zawarles w tym temacie jest prawdziwe i duch, i ciało, i miłość, i byt i niebyt.
    Czy mogłaby istnieć miłość bez pieszczot?
    Czy moglo by funkcjonować ciało bez ducha?
    Pięknie odpowiadasz na te pytania, dotykasz również naszej wiary w zmartwychwstanie.

  3. Pięknie to ująłeś…. Przyznaję, że zatrzymałeś mnie ….przeglądałam powierzchownie…bezmyślnie…Tak bardzo wyważone, ciekawe i interesujące spojrzenie ….! Dobrze jest wysłuchać spojrzenia innej osoby na sprawy egzystencjalne i nie tylko….! Wiem, dotknąłeś wierzchołka góry… temat bardzo obszerny i kontrowersyjny…. Ciekawa jest Twoja interpretacja, warta zastanowienia…zatrzymania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.