JESTEM MOHEREM – rozmowy wielkopostne

– Z czym kojarzy ci się Wielki Post?

– Z fioletowym kolorem w liturgii, z drogą krzyżową, gorzkimi żalami. To takie elementy zewnętrzne, które cyklicznie powtarzane, tworzą czas przedświąteczny. Okres przygotowania do niesamowitych Świąt Zmartwychwstania Pana Jezusa.

– Jak więc powinno się ten czas przeżywać?

– Chyba normalnie. Każdy dzień powinien być modlitewnym kwiatem w bukiecie dla Pana Boga, także w Wielkim Poście. Ale faktycznie ten okres warto przeżyć inaczej. Łakomczuchy mogą wstrzymać się od jedzenia, zaganiane osoby mogę przeznaczyć codziennie godzinę na czytanie dobrej literatury i rozmyślanie, egoiści powinni poświęcić więcej czasu dla innych…

– Czyli mówisz o pewnych postanowieniach?

– Tak, warto mieć postanowienia. Post, modlitwa, jałmużna.

– Jaki post?

– Dla każdego post znaczy coś innego. Można się powstrzymywać od jedzenia, alkoholu, papierosów, oglądania telewizji… ale taki post w sensie pokuty musi mieć jakiś konkretny cel, powinien czemuś służyć. Nie tylko nie piję alkoholu, bo nie piję i to mi nie sprawia trudności. Post to forma umartwienia w kierunku wzrastania duchowego, ćwiczenia silnej woli, ale również ofiarowania tego wyrzeczenia w jakiejś intencji. A przecież tego nam nigdy nie brakuje. Można pościć w intencji nawrócenia dzieci, mądrości wnuków… Znam pewną osobę, która w Wielkim Poście nie korzysta z facebooka, bo uznała, że to będzie dla niej duże umartwienie. Ofiarowała to w intencji nawrócenia męża.

– A Ty co sobie przedsięwziąłeś na ten czas? Jakie postanowienie postne?

– Jestem pijakiem, postanowiłem powstrzymać się od alkoholu.

– I udaje się?

– Tak, ciężko jest, ale mam swoją intencję, jednak nie mogę publicznie o niej powiedzieć. Chodzi o nawrócenie pewnej osoby…

– W takim razie powiedz coś o modlitwie.

– W Wielkim Poście rozważam codziennie drogę krzyżową. W ciągu roku czynię to tylko w piątki. Poza tym codzienna modlitwa. Rano oddaję się Panu Bogu, a potem co pewien czas dziękuję za wszystko. Najczęściej nie potrafię prosić. Ja się nauczyłem dziękować, ale też ewentualnie przepraszać. Mam bowiem też za co przepraszać.

– Czy modlisz się też tradycyjnie?

– Tak, codziennie różaniec święty, koronka do Miłosierdzia Bożego, pacierz z rachunkiem sumienia wieczorem. Generalnie jednak rozmawiam z Panem swoimi słowami, rozważam Pismo Święte.

– Został jeszcze trzeci element, a więc jałmużna.

– Tak, w tym względzie staram się znaleźć czas dla tych, których w ciągu roku w pewnym sensie zaniedbuję. Znaleźć i dać czas to nieraz więcej niż wyjąc pięć złoty i wrzucić w wyciągnięte dłonie.

7 komentarzy do “JESTEM MOHEREM – rozmowy wielkopostne

  1. Szkoda, że jesteś daleko,ale chociaż myślami możesz być z nami,15 rok prowadzę Koło Poezji Nie-Odkrytej”Szuflada’
    w klubie”y” w Radomiu spotykamy się w każdy pierwszy poniedziałek miesiąc.Na te spotkania zapraszam poetów,pisarzy i przedstawiają swoją twórczość,a z grupą poetycką”Eliksir”06.03 w Łaźni w Radomiu o godz 18,00 dajemy program świąteczny”Wielkanoc z wiosną w tle”zapraszam i pozdrawiam.

    • Disiu… przecież wiesz, że z wielką ochotą uczestniczyłbym w tych spotkaniach… teraz ta odległość, owszem, do pokonania, ale… myślę, że na pewno się spotkamy 🙂

  2. Wielki Post to szczególnie okres w życiu każdego chrześcijanina. Jest to okres, który przygotowuje nas na mękę oraz śmieć Pana naszego Jezusa Chrystusa. Smutek przeplata się z największą radością osoby wierzącej- Zmartwychwstaniem. W okresie Wielkiego Postu należy wybrać i skupić się nad przynajmniej jedną naszą słabością oraz postarać się ją pokonać. Nasze postanowienia wbrew pozorom nie są ograniczeniami. Kształtują one naszą wolę, nasz charakter. Przykładowo, jeżeli jesteś w stanie przez 40 dni i 40 nocy zrezygnować ze bardzo błahej rzeczy jaką jest wyrzeczenie się słodyczy, ograniczenie komputera etc. staniesz się silniejszy duchowo. W Okresie Wielkiego Postu powinniśmy uczestniczyć i rozważać męka Jezusa Chrystusa podczas nabożeństwo Drogi Krzyżowej oraz Gorzkich Żali.( Uczestnictwo w tych pięknych nabożeństwach możemy potraktowąc jako nasze postanowienie)
    Jeżeli dobrze przygotujemy się do Świąt Wielkanocnych, będą one dla nas wielce owocne oraz ubogacą Nas duchowo.

  3. Pawle! Dziekuję serdecznie za Twoje rozważanie na temat Wielkiego Postu.
    Bylabym szczęśliwa moc usłyszeć takie tresci podczas mszy świętej.
    Każde slowo Twojego rozważania trafia do zwyklego czlowieka i pozostaje w nim , stanowi podstawę do przemyśleń.
    Obok Twoich słów nie mozna przejsc obojetnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.