Życiowy rollercoaster – WSPOMNIENIE LATA

Człowiek to jednak głupie bydlę … przepraszam za taki początek … „Złociutka, to nie do Pani” … Nic mu nie pasuje, zawsze chce czegoś innego, niż ma.

Jak ma blond włosy, to farbuje na czarno, jak ma czarne, to farbuje na blond. Jak ma proste, to kręci loki, jak ma kręcone, to prostuje. Jak ma piegi, to płacze, żeby się ich pozbyć, jak nie ma, to kombinuje jak tu sobie twarz ozdobić. Jak jest biały, to chodzi do solarium, jak jest czarny, to się wybiela (vide: Michel Jackson).

Nigdy nie zapomnę mojej koleżanki z pracy, Zosi. Zosia, blond-piękność z artystycznie naturalną fryzurą kręconych włosów („Tę burzę włosów każdy zna, przy ustach dłoni chwiejny gest”) od czasu do czasu przychodziła do pracy z wyprostowanymi włosy, niczym w poniemieckim hełmie, na głowie. I cały czar chodzącej fantazji pryskał. Dlaczego to robisz, sobie, mnie i innym? Czy z tym da się coś zrobić, przecież to zbrodnia? Wiesz, muszę czasami coś zmienić, wiem, że nie do końca mi w tym dobrze, ale po prostu muszę.

Ta falująca zmienność, niczym wykres notowań akcji na meksykańskiej giełdzie, dotyczy chyba wszystkich zachowań ludzkich. Spójrzmy np. na zmianę trendów w modzie. Ileż to już razy na topie były spodnie z wąskimi nogawkami, rurkami, tylko po to, by przejść na szerokie dzwony, ile razy zmienialiśmy krawaty, żeby tylko były modne: od wąskich śledzi do szerokich jak żagle na wietrze. I tak na okrągło.

Żeby nie ograniczać się tylko do wyglądu: jak przyjdzie zima, to człek cierpi, kiedy to się wreszcie skończy, pragnie gorącego lata, marzy mu się plaża, upały, tropiki, jak przyjdzie lato i jest gorąco, to sapie, poci się i narzeka, że nie da się wytrzymać i mógłby ten skwar wreszcie odpuścić. Jak mieszka na wsi, to chce do miasta, jak w mieście, to marzy o domku na wsi. Jak siedzi w domu, to śni mu się wyjazd zagranicę, jak jest zagranicą, to ogarnia go nostalgia i chce wracać do Kraju. Itd. Itp. itd. …

Bądź tu mądry i pisz wiersze … „Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził”. Co możemy na to poradzić? Odpowiedź jest prosta: nic.

Wyobrażenie, że znajdziemy złoty środek, że grupa naukowców może opracować najlepsze rozwiązanie albo wrzucimy dane do komputera i odbierzemy wydruk z gotowym wzorcem, to utopia. Możemy w ten sposób stworzyć Robocopa, jakiegoś mutanta albo nowego, groźniejszego Frankensteina.

Nie łudźmy się, że nam się uda. Filozofowie przez wieki stawiali różne pytania i zawsze do odpowiedzi A, powstaje w opozycji teza B, a później jak ktoś chce udawać mądrego i np. zrobić habilitację, to napisze, że najlepsze jest rozwiązanie pośrednie C. Człowiek zawsze będzie próbował poznać coś nowego, posmakować, przekonać się na własnej skórze, a jak się sam nie sparzy, to nie będzie wiedział. „Jak sie nie psewrócis, to sie nie noucys”.

Dobrze, że nie jesteśmy tacy sami, bo to bogactwo różnorodności. Próby wprowadzenia takich samych rozwiązań dla wszystkich to pomysł na zupę bez soli, ziemniaki bez smaku, na kuchnię bez przypraw. Taka urawniłowka, jeden szablon dla wszystkich, to produkcja ludzi bez wyrazu, serii wyrobów gotowych, człowieka z plastiku.

No tak, rozumiem to wszystko, ale co ja mam robić, poradź mi … hm, dobrze, niech pomyślę … ja Ci dobrze radzę, Ty rób jak uważasz …

 

marzec 2017

 

Maciek Świerczyński

2 komentarze do “Życiowy rollercoaster – WSPOMNIENIE LATA

  1. Macku! Samo życie pokazałeś tak jak jest naprawdę.
    Właśnie taka jest natura ludzka, zawsze dążymy do czegoś innego niż mamy bez zastanowienia ,czy to jest dla nas dobre czy też nie.

  2. Samo zycie, nie da sie tego lepiej ujac jak w tym tekscie. ktory sie fajnie czyta.Ciekawe i bardzo trafne przemyslenia. Tylko, ze ludzie,gdyby mniej udziwniali i nie brali udzialu w wyscigu do bycia najlepszym, takim samym jak inni , to bylo by lepiej. Moj tata zawsze powtarzal (lepiej, gdy dziewczyna mocne malowanie zostawi na pozniejszy wiek, a naturalnnie wzglada jak naj dluzej, bo natura stworzyla piekne oczy i po co to zmieniac. Ile osob sie maluje bo kolezanki sie maluja i jak tu byc z tylu za innymi.
    Joanna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.