Sex po latach – opowiastka TYLKO dla dorosłych

Czułam zapach jego ciała. Taki męski, konkretny, ciężki zapach jego wnętrza. Tyle lat minęło, zanim znów mogłam go czuć. Niegdyś pachniał świeżością, teraz – doświadczeniem. A przy tym zdradą. Wiedziałam, że kocha kogoś zupełnie innego. Inną kobietę. Jednak to mnie tej nocy składał samego siebie na łożu miłości.

Miałam prawie osiemnaście lat, gdy go poznałam. Chodziliśmy ze sobą bardzo krótko. Miał niebawem pójść do wojska. Zgodziłam się więc na wszystko. Ale szybko mi to zauroczenie minęło. Porzuciłam go. Spotkałam bowiem mężczyznę moich marzeń. Był piętnaście lat starszy, miał dużo pieniędzy, mieszkanie, prestiżowy zawód. Cóż, byłam młoda, głupia. Szłam za głosem rozumu, a nie serca. Za głosem korzyści, a nie uczuć. Za głosem wygody, a nie miłości.

Czy pokochałam mojego męża? Sama nie wiem. Miałam wtedy dziewiętnaście lat. Co może wiedzieć taka młoda dziewczyna. Ta miłość jednak przychodziła wraz z upływem czasu. Potem dzieci, trudy życia i zostałam wdową. Pięć lat samotności.

Nagle się zjawił. Bez zapowiedzenia. Dowiedział się, że jestem sama. Odkopał to nasze uczucie. Odświeżył ten nasz pierwszy raz. Tę młodość. Wiedziałam, że ma żonę, dzieci, ale nie potrafiłam się powstrzymać, aby go nie przyjąć. Przez wszystkie lata małżeństwa gdzieś miałam go w pamięci. Czułam się też winna, że go porzuciłam. Może teraz chciałam mu to wynagrodzić?

Teraz bym z nim była. Teraz go kocham do granic możliwości. Po tej jednej nocy. Wiem co straciłam. Czy można cofnąć czas? Czy można zawrócić bieg wydarzeń?

A jeśli chodzi o sprawy materialne… jest bardzo bogaty, prowadzi własną firmę, dużą, ma powodzenie…

Dotykał delikatnie opuszkami palców mój kark, moje ramiona, piersi… zasypiałam spełniona, gotowa, gorąca…

6 komentarzy do “Sex po latach – opowiastka TYLKO dla dorosłych

  1. JA mojego obecnego męza poznalam w przedszkolu , podkochiwalam się w nim w szkole podstawowej .Potem była przerwa!!!! Po pięciu latach przypadkiem spotkaliśmy się ponownie i zaiskrzyło .Nie interesowal mnie jego majątek ( bo co nie miał) . Dla mnie ważny był On , jego życiowa zaradność , i miłość którą okazywał mi na kazdym kroku i nie pomyliłam się. Mamy trzech wspaniałych synów , jesteśmy ze sobą ponad 30 lat . Raz jest lepiej raz gorzej ale nie zamieniłabym Go na nikogo innego.Nie wiem czy miał jakieś miłosne przygody w czasie kiedy nie byliśmy razem. Cieszę się , że trafiło na mnie i dziś jestem szczęśliwa .

  2. Oczywiscie Pawle poruszasz piekny temat
    „Sex po latach” ,piszesz o tym w jedyny dla siebie sposob, bardzo delikatnie, ledwie dotykając szczegółów.
    Kiedyś miłość odrzucona po latach wraca jako wielkie spelnienie.
    Kiedyś odrzucony mlody czlowiek z powodu braku majątku , dziś do przyjecia z otwartymi rękami , pomimo zony, dzieci ale z majatkiem.
    Czy napewno rozmawiamy o milosci? Czy moze jest to zauroczenie po latach? Tesknota za nieobecnym.

  3. Ciekawy temat . Sex po latach .Wiesz Pawle ze do tanga trzeba dwojga . Można by rozwinąć temat dogłębnie . Tylko czy to coś zmieni? Jeśli jest ta iskra w oku , to spojrzenie , namiętność i pragnienie z wzajemnością to jest wszystko . Wtedy sex jest jak najpiękniejsza bajka jedyny i niepowtarzalny .Poprostu coś pięknego . Jeśli zabraknie tego czegoś wówczas jest to jedynie rutyna i zwyczajne zaspokojenie własnych potrzeb sexualnych . Jeszcze jedno . Nigdy nie tolerować materjalistow i tak też zostało . Pozdrawiam .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.