DWA SŁOWA O SZCZYTOWANIU – czyli jak flirtować na FB

Ze zdobywaniem szczytów różnie bywa. Otóż przeprowadziłem krótką rozmowę z młodą dziewczyną na temat szczytowania w Tatrach. No cóż, ja stary, ona młoda, ale pogadać zawsze można.

JOANNA: Czasem tak sobie myślę, że mężczyzna ma coś wspólnego na przykład ze zjawiskiem pogodowym, dajmy na to burzę… Prosty i całkiem banalny przykład. Nigdy nie wiadomo, kiedy dojdzie, jak obfite będą opady i tak na dobrą sprawę, jak długo to potrwa.

PAWEŁ: Joanno, poruszyłaś bardzo głęboki problem, ale temat jak najbardziej na czasie i zawsze aktualny. Otóż, porównałaś burzę z mężczyzną, ale ten Twój opis burzy to taka burza lądowa, która jest adekwatna do nas, starszych panów. Tymczasem młodzi mężczyźni są jak burza w górach… nadciąga nagle, jest gwałtowna, silna, mocna, zalewa wszystko dookoła, ma kilka mocnych wyładowań…. i szybko mija… a plony po niej obfite…. (a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój).

JOANNA: Owszem, „gwałtowna, silna i mocna” ma do tego, że bywa bardzo szybka, czasem się nie obejrzysz, a już jej nie ma! ;-)Starsi mężczyźni mają przewagę i kontrolę… to co młode, nie zawsze znaczy lepsze. Wiesz, co mówią: „prawdziwy mężczyzna jest jak koniak, mocy i koloru nabiera z wiekiem”. Wiek to pojęcie względne, zależne od podejścia indywidualnego. Jeżeli zacząć by rozmyślać na temat tego, kto lepiej i dłużej, to zdania są podzielone, bo widzisz, są kobiety, które kochają ten brak pośpiechu, spokój i opanowanie, młody mężczyzna idzie jak „burza”, a starszy rozumie, że najpierw uszczęśliwia kobietę, a później siebie. Nigdy na odwrót!

PAWEŁ: Wiesz… nasze Tatry… wchodzi się wolno, rozkoszuje widokiem, zapachem, dotykiem… wchodzi się coraz wyżej…. odczuwa się coraz większą rozkosz… na takich Rysach, jak się dojdzie, jest szczyt, wspólny… wiesz… to jest nie do opisania odczucie. Dlatego najlepiej razem szczytować, więc życzę wszystkim wspólnego zdobywania Świnicy, Granatów, Rysów albo przejścia całej Orlej Perci z kilkukrotnym szczytowaniem.

2 komentarze do “DWA SŁOWA O SZCZYTOWANIU – czyli jak flirtować na FB

  1. Pawle piękna rozmowa o szczytowaniu, przeprowadzona w sposób tak delikatny jak tylko Ty to potrafisz zrobić.
    Piękne odniesienia do burzy, gór, szczytow.
    Faktem jest , ze uczymy się całe zycie,. W młodości wazna jest ilość i szybkość, efekt koncowy tylko dla partnera. Z wiekiem uczymy się czerpać radość z powolnego działania, z tego co ma związek ze szczytowaniem ale jeszcze nim nie jest, z braniem pod uwagę potrzeb partnera i również jego zadowolenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.