Jak się nie sku…wić – rzecz o wolności

Upadały cesarstwa, królestwa, państwa… przemijały jak mgła rozwiewana wiatrem. Czasami powodem klęski były wojny, najazd barbarzyńców, a czasami głupota obywateli. Człowiek tylko pozostawał. Owszem, szukał zastępczej wspólnoty, boć człowiek nie jest samotną wyspą i potrzebuje mieć bliźnich wokół siebie. Po co mu owi bliźni? A choćby do realizowania powiedzenia: „kochaj bliźniego, jak siebie samego” lub „nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”, albo „z bliźnim się można zabliźnić”.

Wolność i autonomię osiągnąć może tylko jednostka w swoim wnętrzu. Nie takie, czy siakie państwa. Tam zawsze będzie jakowaś polityka brała górę, a gdzie polityka, tam i korupcja, a w efekcie zniewolenie.

Tylko jednostka może być wolna w swoim sumieniu, w swoim rozumie czy uczuciach… Tylko czyste sumienie daje wolność. Tylko zdrowy rozsądek przybliża do wolności. Tylko pozytywne uczucia są przesłanką wolności.

Owszem, często spotykam się z zarzutami, że moja koncepcja zbyt idealistycznym jest spojrzeniem na człowieka i świat. Bo przecież człowiek nie może wybić się na całkowitą wolność, gdyż jest członkiem jakieś społeczności, żyje w określonym środowisku. A te determinują, ograniczają, narzucają swoje pęta, zmuszają do podejmowania jakichś decyzji, których człowiek podjąć by nie chciał. Jest to poniekąd prawdą. Niemniej jednak dalej obstaję przy swoim, że człowiek (i tylko człowiek w wymiarze jednostkowym) może być wolny.

Mówi się często o „wolności do” i „wolności od”. Pierwsza forma, to wolność do samostanowienia, do podejmowania decyzji zgodnie z sumieniem, do realizowania swojego wnętrza. Drugi rodzaj, to wolność od… np. uzależnień, ograniczeń, wszelkich przymusów zewnętrznych. Czyż nie możemy być wolni?

Możemy i nie możemy, jak pokazuje życie. Ktoś bowiem zarabia niewiele, dzieci, potrzeby… mówią mu, zrób mały przekręcik, a zarobisz więcej. No to robi, nawet krzywdząc innych, ale ma już na utrzymanie swojej rodziny. Sprzedaje swoją „wolność do” podejmowania decyzji.

Ktoś znów inny wchodzi całym sobą w krainę szatańskiego zła, bo zmierza do władzy i wykonuje wszystko, co mu każą. Sprzedaje swoją „wolność od” ograniczeń. Zło nas bowiem ogranicza w sposób dramatyczny, jeśli je do siebie dopuścimy.

Można się więc skurwić tak bardzo, że wolność staje się pustym słowem. Można się stać sprzedajną prostytutką (nie obrażając tych pań) i siać wokół siebie spustoszenie, iść po trupach do celu: pieniędzy, władzy, rozkoszy…

Czy znam kogoś, kto nie sprzedaje swojej wolności, a potrafi ją obronić? Znam. Tak, znam. I wcale nie mam tu na myśli siebie samego.

Znam ludzi, którzy są dla mnie wzorami w walce o zachowanie wolności. Podglądam ich, jak to robią, staram się na nich wzorować. Jednak droga do pełnej wolności jest trudna, wyboista, wiele kosztuje wyrzeczeń, samoograniczeń… Samoograniczenie, jeśli podejmowane jest w zgodzie ze swoim sumieniem, nie jest ograniczeniem wolności, lecz jej dopełnieniem. A chodzi o to, by się nie skurwić…

3 komentarze do “Jak się nie sku…wić – rzecz o wolności

  1. Witam Panie Pawle . S wielu kwestiach się zgadzam z Panem
    Ale cóż warta jest wolność kiedy jest go temat bardzo obszerny . Czym jest wolność ????? Oto jest pytanie. !!!!!!!! Najczęściej bywa tak ze mieszkamy w wieloosobowej rodzinie na pozór wygląda wszystko idealnie. ???????? Otóż nie! !!! To są tylko pozory. … Zazwyczaj nie mamy tej wolności bo jesteśmy zupełnie zamknięci w sobie … A z czasem przyzwyczajmy się do samego siebie i jest nam z tym dobrze . Jest mnóstwo takich przykładów które można pisać i pisać . Propo wolności . !!! JEDYNIE BOGU MOŻNA POKŁADAC CALOWĄ NADZIEJĘ I WIEMY ZE NIGDY NAS NIE ZAWIEDZIE . I TO JEST NASA JEDYNA WOLNOŚĆ . POZDRAWIAM .

  2. Wolnym można być tylko w swoim mniemaniu! Po prostu nie przejmować się tym co kto o Tobie mówi,nie reagować na to ,że niektórzy chcą cię zranić,lub przejąć na Tobą kontrolę! Ale żyjąc w społeczeństwie tak naprawdę człowiek nie może być całkowiecie wolnym! Nie uchroni się się przed wieloma spekulacjami,które od niego nie zależą! Osobiście staram się być wolnym człowiekiem,poszerzać swoją świadomość,rozwijać się i przez to mieć pozytywny wpływ na otoczenie! Moje motto”PRAWDA UCZYNI CIĘ WOLNYM”

  3. Ludzie często żyją w niewiedzy. Nie wiedzą, czym jest wolność, dlaczego jest tak istotna. Zauważają ja dopiero po utracie. Dla mnie wolność to prawo do wyrażania opinii, brak zniewolenia, możliwość wyboru. Uważam, że wolność jest jedną z najważniejszych wartości w życiu człowieka. Tak naprawdę nasza wolność zależy wyłącznie od nas. Nawet jeśli będziemy zniewoleni, nikt nam nie odbierze wolności wewnętrznej.Wolność oznacza bycie sobą ale nie swawolę, prawo do wypowiadania moich poglądów bez ranienia uczuć innych. Zawsze i wszędzie trzeba mieć na uwadze, że wolność dla mnie nie musi oznaczać jej ograniczenia dla innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.