TRÓJKĄT NA PLAŻY – opowiastka TYLKO dla dorosłych

Nie wiem, jak to się stało, że biegliśmy plażą, trzymając się za ręce, aby wykąpać się w morzu pod gwiazdami. Było bardzo ciepło. Gdzieś w dali błyskała latarnia. A we mnie wszystko wirowało, nawet nie tyle od alkoholu, co właśnie od tej tajemniczej upojności, od tej bliskości dwóch mężczyzn. Śmialiśmy się, wskakując nadzy w morskie fale.

Czytaj dalej