MÓJ LIST DO ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

Mój Święty Mikołaju, tak wiele mam życzeń i próśb, że nie wiem, czy jesteś w stanie podołać wszystkiemu. Bo dać ludziom materialne podarki nie problem, masz fabryki, koncerny, w których już od wiosny trwa produkcja zabawek, gadżetów, gier, samochodów, mebli, ubrań, czy innych dupereli na prezenty. Ale ja chciałbym coś innego niż produkuje się w przemyśle zabawkarskim.

No, ale skoro jesteś święty, to pewnie potrafisz obdarować mnie takimi prezentami, jakie bym sobie życzył. Oto lista:

Być dobrym człowiekiem, żeby ludzie mieli ze mnie pożytek.

Mieć empatię, wczuwać się w innych, aby nikogo nie ranić.

Czuć swoją wartość, aby epatować optymizmem.

Budzić u innych wrażliwość na człowieka i przyrodę.

Nieustannie czuwać, aby być gotowym na wszystko, w tym na wieczność.

Kochać, kochać, kochać…

No, chyba nie chcę zbyt dużo?

22 komentarze do “MÓJ LIST DO ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

  1. Myślę, że Święty Mikołaj Cię wysłuchał i powiedział, co On ode mnie chce jak już ma wszystkie te dary, <3

  2. Właściwe nic nie chcesz…bo wszystko to masz w sobie…serdecznie pozdrawiam…
    a Mikołaj zna drogę do Ciebie…Dobranoc.

  3. Niby tak niewiele pragniesz a tak dużo jednocześnie.We współczesnym świecie pozorów, konsumpcji ,wygody, prosisz o to,by być dob rym dla innych.,wrażliwym na ból,krzywdę,ludzi,zwierząt,roślin…….A przecież ty to wszystko nosisz w sobie. .Jestem przekonana,że wytrwasz w tym zlym świecie,on cię nie zmieni…,nie popsuje,chociaż ludzie cię czasami ranią.Widzę to
    ,Pragniesz też kochać.. Uda ci .się.bo jesteś jeszcze młody.
    .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.