Opowiadam dowcip w filmiku

Leciałem samolotem, siedziałem sobie wygodnie w fotelu, gdy włączył się kapitan i przemówił do pasażerów o parametrach lotu. Jak skończył, zapomniał wyłączyć mikrofon. Wtedy wszyscy mogliśmy usłyszeć jego słowa, wypowiadane do drugiego pilota: „A teraz przydałby się dobry lodzik i mocna kawa”. Stewardesa, słysząc te słowa, ruszyła biegiem do kabiny pilotów, aby powiedzieć, żeby wyłączyli mikrofon. A jeden z pasażerów krzyknął za nią: „Tylko nie zapomnij zabrać kawy”.

Skąd ten dowcip? Otóż pozwolił mi zrozumieć, jak często oceniam ludzi, nie wiedząc zupełnie o ich prawdziwych intencjach. Oceniam tylko po jakimś odruchu, szczególnym zachowaniu. Oceniam ich negatywnie przede wszystkim wtedy, gdy nie mam do nich przekonania, gdy są w jakiś sposób moimi rywalami, gdy nie lubię ich po prostu. Zupełnie zaś inaczej postrzegam zachowanie tych, których cenię, szanuję, którzy są dla mnie autorytetem.

Jak to jest? – pytam sam siebie – że taką samą postawę u dwóch różnych osób, oceniam różnie? Tak, wiecie to doskonale. Ja zakładam na swoje oczy filtr, którym dokonuję podziału. Tymczasem ktoś, kogo uważałem za rywala, okazywał się w moim życiu bardzo pomocny.

Podać przykład? Gdy byłem dyrektorem szkoły, miałem nauczycielkę, która uwielbiała pisać na mnie donosy, często anonimowe, a czasami podpisane. Po prostu ryła pode mną. A ja chciałem ją zwolnić ze szkoły, bo pracowaliśmy w podstawówce, aby mogła pójść pracować do liceum. Bo doskonale tam się nadawała, a w naszej podstawówce bardzo się męczyła. Ona jednak, jak to większość nauczycieli, bała się wszystkiego. Dlatego zamiast cieszyć się, że będzie miała okazję trafić na swoje miejsce w życiu, wolała donosić różne bzdury na mój temat do odpowiednich władz. Miałem więc ją za wroga, tak jak i ona mnie zresztą.

Lecz cóż się okazało? Tak ryła pode mną, że odszedłem kilka lat temu ze szkoły. Teraz wycałowałbym ją szczerze, ponieważ zrobiła mi wielką przysługę. Znalazłem swoje miejsce i jestem najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem, z dala od szkoły. Ona zaś dalej tkwi w tym samym bagienku.

A zatem ludzkie intencje są nieodgadnione dla nas. Nie warto wchodzić w spory i kłótnie. Czas pokazuje, że nawet nasi wrogowie mogą zrobić nam przysługę.

15 komentarzy do “Opowiadam dowcip w filmiku

  1. Drogi Panie-,
    Moze to nie ona pisała te donosy…
    Mnie juz wielokrotnie podejrzewano o pisanie donosow na ludzi tymczasem niszczono moje dobre imie,pozbawiono pracy i mieszkania,zaszczuto.Kazdy odruch szukania prawdy odbieranio jako donos….
    I tak mnie odizolowano…
    Wiec z ta ocena rzeczywistosci musimy uwazac,bo moze ona wygladac jeszcze inaczej.Dobrego 2018 roku

    • Super Pawle z zainteresowaniem i z wielką uwagą słuchałam Twojego dowcipu który jest z życia wzięty dziękuję bardzo był mi dzisiaj potrzeby ♥️♥️♥️

    • Dziękuję Pawełku miło mi się słuchało ten dowcip , tak jest w życiu – ale ja wychodzę z założenia żeby kogoś oskarżyć to trzeba być pewnym żeby móc oskarżyć … Pozdrawiam Serdecznie w ostatnich godzinach starego Roku 2017 czekam na nowy 2018…DOBRANOC…

  2. Czesc Pawelku ..Zgadza sie ,za szybko oceniamy ludzi i tak jak piszesz opinie czesto sa kierowane sympatia do kogos badz nie…Co do reszty to nieznane sa sciezki naszego losu..Ludzie maja wplyw na nasze zycie ..Czasami dobry ale tez i zly..Wiem ,ze jeden czlowiek jest wstanie dokonac duzych zmian w nas samych..Ten czlowiek..wydawaloby sie ze tak oddany ..Roznie bywa w ludzmi..Tylko zastanawiam sie dlaczego tak sie dzieje .Jak mozemy sie pomylic co do czlowieka .bardzo..Myslę,ze ludzie graja ,nosza maski.Szkoda ze az tak graja kogos kim nigdy nie byli i nie beda .Gdyby byli soba oszczedziliby by niepotrzebnego cierpienia osobie ..ktora im ufa ..Droga moze to byc lekcja ktora czegos uczy.. Tylko coraz trudniej zaufac czlowiekowi ..Jednak wyciagajmy wnioski..Bo kto wie ..Serdecznie pozdrawiam Dobrze ,ze jestes Pawelku ..

  3. Drogi Przyjacielu jesteś dobry w wielu dziedzinach , nawet w opowiadaniu dowcipów.
    Ale w tym przypadku pokazujesz również jak działają slowa wyjęte z kontekstu , ile mogą zrobić złego.
    Jesteśmy tacy, ze lubimy oglądać niepowodzenia innych, sprawiają nam przyjemność i w pewnym sensie satysfakcję , pozwalają poczuc się lepszymi.
    Wiele razy chcemy czegoś nie wiedząc czy mamy do tego predyspozycje , ale mimo to chcemy
    Wtedy wlasnie dopuszczamy się czynów niegodnych prawego czlowieka.
    Takim ludziom należy wspolczuc.

  4. No widzisz Paweł, tak w życiu już bywa, …..ja też miałam okazję w życiu się przekonać kto jest dla mnie wrogiem a kto przyjacielem. …ile razy się pomyliłam. …ale nie żałuję, bo to zawsze czegoś mnie nauczy. ..pozdrawiam Cię serdecznie

  5. Prawda stara jak świat, unikaj toksycznych ludzi i relacji, które CI nie służą..osób, które podcinają Ci skrzydła i ciągną w dół. Niestety odwaga do tego i taka dojrzałość przychodzi dopiero z wiekiem i doświadczeniem..trzeba kilka razy dostać po pupie aby się otrząsnąć a czasem i to nie wystarcza.Uwielbiam Twoje wpisy bardzo myślę, że dotyka zjawiska niezwykle częstego w dzisiejszych czasach.Filmik wspaniały gratuluję .Ze swojej strony także życzę Tobie, Twojej rodzinie, bliskim oraz wszystkim czytelnikom tego bloga, żeby spełniło się to o czym marzycie, żeby życie było pełne ciekawych wydarzeń i wspaniałych ludzi z którymi warto spędzać każdą wolną chwilę.Niech Nowy Rok 2018 będzie jeszcze lepszy . Serdecznie pozdrawiam Paweł .

    • Ale życie to nie dowcip. Prawda, bywa czasem gorzka. Wydaje nam się , że jesteśmy inni, lepsi, mądrzejsi- a tacy niestety nie są w grupie mile widziani. Uważam że każdy człowiek ma złe i dobre strony. Większość niestety zauważa te gorsze cechy, czy przez zazdrość, czy zawiść. Jak nie lubimy kogoś pochwalić, natomiast krytykę słychać na każdym kroku , nie tylko w polityce. Nie widzimy pozytywnych rzeczy tylko negatywne. Dobro to jak kamienie – tonie, a zło jak piórko , długo pływa na powierzchni. Kochajmy nie tylko pięknych, czy bogatych.. ale też przeciętnych, może to ONI mają lepsze serca. Pozdrawiam serdecznie.

  6. Różnie ludzie spostrzegają innych w okół siebie, Każdy każdego mierzy inną miarą. Jednemu spodoba się zdjęcie , innemu w pis a jeszcze innemu nie wiadomo co. Bo co można powiedzieć o człowieku jak się go nie zna. Ja myślę , że lepiej nie osądzać drugiego bo i Ciebie osądzać będą. Świetny dialog, super interpretacja , brawo. Bardzo mi sie podobało. Pozdrawiam pięknie.

  7. Bardzo ciekawe opowiadanie. Morał z tego taki ” nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło ” Dziękuję. Pozdrawiam.

  8. Dziękuję za dowcip.On czegoś nas może nauczyć.Nawet ten wróg może być nam w pewnym sensie pomocny.Pozdrawiam i życzę owocnej pracy w tym nadchodzącym Nowym 2018 Roku.Wszystkiego dobrego.

  9. Witam Cię Pawelku.
    Dziękuję bardzo za wzpanial opowieść bardzo mi się podobała.Pragnę osobiście życzyć Tobie wszystkiego Najlepszego jeszcze w tym starym Roku jak również Dosiego Roku2018 pozdrawiam cieplutko Alicja

  10. Witaj Pawle podobał mi się Twój dowcip dziękuję za miłe komentarze i laiki miło spędziłam rok z Tobą na fb życzę Dosiego Roku 2018 pozdrawiam Danuta

  11. Z ciekawością wysluchałam Twojego dowcipu..Ja nauczyłam się wyciu nie osądzać nikogo.Wszystkiego dobrego Pawle

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.