MIŁOŚĆ NA SKRAJU LASU – część 2 – opowiastka dla dorosłych

Po śniadaniu przeszliśmy do saloniku na kawę. Znów rozsiedliśmy się w fotelach. Rozpaliłam szczapy drewna w kominku i powiedziałam:
– W sumie to jesteśmy rówieśnikami, więc proponuję przejście na ty…
Wstał, podszedł do mnie. Wyciągnęłam w jego stronę rękę, pocałował mnie w dłoń i przedstawił się. Na imię miał Krzysztof.

Czytaj dalej