Krótko o ZAUFANIU

Obdarzyć kogoś zaufaniem to wielka sztuka, ale przyjąć na siebie zaufanie – o, jeszcze większa.

Żebym mógł komuś zaufać, muszę go poznać. W miarę tego poznawania, moje zaufanie wzrasta, a wraz z nim powiększają się obszary, które przekazuję zaufanej osobie.

Odwracam rolę – ktoś mi zaufał. Ufa coraz bardziej. Zaczynam czuć na sobie ciężar tego zaufania, ciężar odpowiedzialności, aby nie zawieść zaufania, aby nie zniszczyć zaufania. Wchodzi słowo odpowiedzialność. Odpowiadam za osobę, która mi ufa. Odpowiadam za naszą relację.

8 komentarzy do “Krótko o ZAUFANIU

  1. Zaufanie w związku jest ciężkie zwłaszcza gdy jedna ze stron była wcześniej zdradzona przez poprzedniego partnera. Mimo że się wie że nowy partner nie zdradza ale z tyłu głowy jest ta myśl że może to zrobić. Pozostaje w człowieku przeszłość na zawsze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    • i tak zniszczy ta osoba związek 🙁 tak się stało w moim związku partner zniszczył to co było między nami …. na koniec zdradził mnie ….. no cóż samo życie pozdrawiam

  2. i tak zniszczy ta osoba związek 🙁 tak się stało w moim związku partner zniszczył to co było między nami …. na koniec zdradził mnie ….. no cóż samo życie pozdrawiam

  3. Choć możemy robić to całkiem nieświadomie, jednak każdego dnia podejmujemy decyzję – czy zaufamy tym, których spotykamy, z którymi pracujemy, którymi się otaczamy – czy nie. Jeżeli ktoś zawiódł nasze zaufanie, jesteśmy bardziej ostrożni.

  4. Zaufać po raz drugi jest trudno, ale gdy poznajemy się coraz bardziej ten dystans się zmniejsza. Być może miłość sprawia, że brniemy w to dalej, zapominając dawne życie. Bez wielkiej miłości się nie da.

  5. Zaufanie jest podstawą wszelkich wartościowych więzi. Od małżeństwa, rodziny, przez życiowe przyjaźnie, bliskie znajomości, po relacje w pracy lub w szkole. We wszelkich przedsięwzięciach i zadaniach, w których potrzebujemy pomocy lub współpracy, musi istnieć odpowiedni poziom zaufania między ludźmi. Bez zaufania nie ma też rozwoju. Ci, którzy doświadczyli zranień, mogą wyciągnąć wnioski na przyszłość, że nie warto ufać nikomu.

  6. Przypuszczam, że w pewnym wieku każdy w jakiś sposob jest zraniony. To powoduje, że bardziej poznajemy siebie. Mamy wiecej tolerancji w stosunku do innych, łatwiej przebaczamy…. zranienia trzeba przemyśleć, zrozumieć dlaczego pozwoliliśmy na nie i wyciągnąć wnioski z tych sytuacji. Czy sami nie jestesmy w stanie również zranić ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.