Wygadać się

Dlaczego potrzebujemy się wygadać? Szczególnie wtedy, gdy targają nami problemy…?

Kiedyś można się było wygadać w pociągu, do zupełnie przypadkowej osoby. Teraz po odpowiedniej opłacie można się wygadać do terapeuty. No, bo znaleźć kogoś, kto chciałby nas wysłuchać wcale nie jest łatwo. A może faktycznie najlepsza jest jakaś obca, postronna osoba.

Co mi daje wygadanie się? Otóż odpowiem – bardzo dużo.

Gdy mamy jakieś problemy – a kiedy ich nie mamy? – to nasze myśli jak ptaki dziobią i dziobią… rozdrabniają, dzielą, szukają, wtapiają się… nasze myśli analizują… kręcimy się wokół tego problemu… nie widzimy wyjścia… dzielimy i dzielimy włos na czworo… to analiza…

Gdy możemy spotkać się z kimś twarzą w twarz, wygadać się, wtedy zaczynamy syntezę… zaczynamy uogólniać, zbierać te nasze myśli w jednym kierunku. Jeśli nasz interlokutor jest sensowny, to będzie nam zadawał pytania… ale nigdy porady. My nie wygadujemy się po to, aby uzyskać poradę, ale żeby zebrać myśli. A zatem wygadując się do kogoś robimy syntezę, czyli zbieramy myśli… po co? Żeby dzięki temu przyjąć jakiś plan działania. I tak jest faktycznie…

Ale jak dzisiaj znaleźć kogoś, do kogo można się wygadać? I wtedy czuje się samotność, która boli do szpiku kości…

6 komentarzy do “Wygadać się

  1. …i jeszcze dlatego by nie mówić głośno do samego siebie.Chociaź teraz by to w wielu przypadkach usźło,gdyź widzimy często na ulicach i nie tylko , rozmawiających głośno przez komórki.Spostrzec można teź uśmiech , gesty, czy złość.
    Witam.Pozdrawiam i zyczę miłego wieczoru .Spokojnego , zdrowego snu.

  2. Mądre słowa.Każdy z Nas ma takie dni,że przez nich nie przebije sie słońca.Samotność w tłumie-to często spotykane zjawisko społeczne.
    Zaufać tak, tylko komu.Mam po drugiej stronie stać Osoba -która wysłucha,wesprze i pomoże wyjść z tej sytuacji.
    Dziękuję za te refleksje.Pozdrawiam serdecznie.

    • Trzeba wiedzieć komu można się wygadać , mieć osobę zaufaną , są osoby które cię wysłuchają a porem wyśmieją i obgadują, teraz jest bardzo ciężko komuś zaufać i się wygadać a to by się przydało jak się jest samotnym, pozdrawiam serdecznie życzę miłego dnia

  3. Co robi kobieta, gdy ma jakiś problem? Dzwoni do przyjaciółki. Dlaczego? Aby się wygadać. W trudnych chwilach niewiele potrzeba nam, aby poczuć się lepiej. Wystarczy jedna życzliwa osoba, która nas wysłucha, zrozumie, wesprze. Nie potrzebujemy od razu rad czy gotowego rozwiązania problemu. Pierwszym krokiem w uporaniu się z przeciwnościami jest zawsze wypowiedzenie ich. Wraz z potokiem słów, wylewamy z siebie negatywne emocje, a czasami w trakcie mówienia rozwiązanie nasuwa się samo.

  4. Po przejściu wyboistej drogi, po okaleczeniu duszy, ciała i serca, zaczynamy dostrzegać kształt szczęścia.Nie ma ono koloru czerwonego ferrari, ale jest zwyczajnym, prostym dniem bez bólu, troski i strachu”.Dobrej nocy Pawełku Ci życzę, serdecznie pozdrawiam.

  5. Dla mnie na szczęście problem wygadania nie istnieje.Mam to szczęście,że jak jest problem nie zamiatamy go pod dywan,lecz rozmawiamy.Wygadamy się,jak jedno nie chce,to drugie dotąd drąży,do puki nie siądziemy i wylejemy wszystkie żale.To nas oczyszcza i pomaga rozładować wszystkie stresy.Rozmawiajmy,likwidujmy bariery.To działa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.