NIE ZAŚPIEWAM W OPOLU – strach mnie obleciał

Wychowałem się na tekstach drugiego obiegu (tzw. literaturze podziemnej w latach 70 i 80. XX wieku), a więc na Zbigniewie Herbercie, Czesławie Miłoszu, Gustawie Herlingu-Grudzińskim, Stefanie Kisielewskim, Leopoldzie Tyrmandzie, Marku Hłasko, Stanisławie Barańczaku i wielu, wielu innych artystach słowa. Tylko dlatego, że nie chcieli pisać zgodnie z linią reżimowych władz PRL-u, czyli tzw. komuny, zostali wyklęci, przemilczani, kasowani, pozbawieni źródła dochodu, paszportu… ale byli niezłomni, trwali przy swoim spojrzeniu na świat.

Czytaj dalej


ŚMIERĆ

Dla jednych śmierć jest całościowym końcem życia, dla drugich śmierć jest początkiem pełni życia duchowego. Jedni wierzą, że istnieje tylko materia, i jak na materię przystało procesy życiowe się kończą, ciało umiera i finał. Inni wierzą, że oprócz ciała jest nieśmiertelna dusza, która ulatuje z ciała i wkracza w bezkres i bezczas.

Czytaj dalej


Do nieba czy do piekła?

Kochani, życie jest wartością samą w sobie. Życie jest cudem – przynajmniej dla mnie. Oczy, uszy, zapach, smak, dotyk… to wszystko piękne. Nasze myśli i uczucia – piękne. Piękne wtedy, gdy jesteśmy pozytywnie nastawieni do rzeczywistości nas okalającej, do ludzi, zwierząt, roślin… gdy patrzymy z radością na wszystko, co nam dzień przynosi.

Czytaj dalej


Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie

Czy zdajemy sobie z tego sprawę, że praktycznie w każdej dziedzinie życia obowiązuje wskazana w tytule zasada. Jest to tak zwana reguła wzajemności. Spotykamy ją wszędzie i na każdym kroku. W dyplomacji zasada wzajemności oznacza, że państwa traktują się tak samo, a w razie wrogich zachowań podejmują adekwatne akcje odwetowe, stąd retorsje, sankcje, embarga itd. […]

Czytaj dalej


Sens życia

I najmniej byśmy się spodziewali śniegu na kwiatach jabłoni, czereśni, wiśni, śliw. Kwiatach, które chciały nam uczynić wiosnę rozkoszną i radosną. A tu nagle czarne chmurzyska, skłębione, ciężkie, stalowe śniegiem sypnęły, mimo że pół kwietnia minęło. Bo kwiecień plecień, to przeplata, trochę zimy, trochę lata – jak nas uczono w dzieciństwie.

Czytaj dalej


Idziemy na ostatnią kolację

Pan Jezus zaprosił swoich uczniów na ostatnie z nim spotkanie w całym gronie. Mieli spożyć razem wieczerzę. Ostatni raz.
I tak sobie myślę, że przecież nikt z nas nie zna dnia ani godziny. Może spotkanie z kimś bliskim jest tym ostatnim spotkaniem? Może trzeba skorzystać z zaproszenia? A może trzeba wyciągnąć rękę i zaprosić? Abyśmy sobie potem nie wyrzucali, że nie zdążyliśmy się spotkać.

Czytaj dalej


DZIĘKOWAĆ PANU BOGU – rozmowy o modlitwie

– Zawsze powtarzasz, że Panu Bogu trzeba tylko dziękować… czyli tylko modlitwa dziękczynna?
– Najpierw negowałem Pana Boga, później nauczyłem walczyć z Panem Bogiem, dyskutować, kłócić się… nauczyłem się też przepraszać… Wreszcie zrozumiałem, że Panu Bogu można tylko dziękować. Nic więcej. Żyję – więc o co prosić? Żyję, jestem wolny, robię to, co chcę – więc o co prosić? Nauczyłem się tylko dziękować…

Czytaj dalej


Mój świat wartości

Większość blogów, które można odnaleźć w internecie ma charakter modowy. Moda kojarzona jest tylko i wyłącznie z ubiorem, zewnętrznym okryciem naszej cielesnej powłoki. Pozostałe blogi dotyczą przeważnie diety i bycia fit – bo na to też jest obecnie trend, czyli moda. Uogólniając można stwierdzić, że znaczna część informacji podawanych w internecie na blogach dotyczy naszego opakowania, naszej cielesności. Jak ma ona wyglądać, jak ma się przyoblec itd.

Czytaj dalej


MOJA DROGA DO ZAKONU – część 5 – studia w seminarium

W połowie września 1985 roku przejechaliśmy (29 chłopaków, a po sześciu latach wyświęconych zostało 18) z postulatu w Ząbkowicach Śląskich do Ołtarzewa, niedaleko Ożarowa Mazowieckiego, w pobliżu Warszawy. Tu mieści się Wyższe Seminarium Duchowne Księży Pallotynów. Miałem rozpocząć studia, pierwsze dwa lata przede wszystkim filozofia, a następne cztery – teologia.

Czytaj dalej


KIM JESTEŚ? – rozmowy o człowieku

– Kim jest człowiek, że o nim pamiętasz? – pyta psalmista Boga. A ty co byś na to pytanie odpowiedział?
– Dla mnie człowiek jest obrazem piękna. Norwid pisał, że człowiek powstał całym, dopełnionym, pięknym, wytwornym, ale nie było mu dane być równie pokornym. Cały był piękny, dlatego upadł, może był zbyt dumny. Mamy więc w sobie piękno i brzydotę, dobro i zło. Takie manichejskie pomieszanie. W zależności od sytuacji przeważa w nas jedno bądź drugie.

Czytaj dalej


DZIEŃ KOBIET

Kobieta jest najpiękniejszym darem, jakim Pan Bóg obdarzył ziemię. Od maleńkości kochałem kobiety, kocham i będę kochał. Jesteście dla mnie ucieleśnieniem dobroci, spokoju, bezpieczeństwa, zaradności, przedsiębiorczości, macierzyństwa, miłości… jesteście, moje Kochane Panie, postaciami, które trudno słowami opisać. Darzę Was szacunkiem bez granic.

Czytaj dalej