Romans z mężatką – opowiastka dla dorosłych

Kilka lat temu, gdzieś pod koniec lat 90. XX wieku, miałem taki krótki romans z pewną kobietą. Sam nie wiem, jak wtedy do tego doszło. To wszystko działo się tak szybko. Byłem na pięciodniowym szkoleniu w Łodzi, zorganizowanym dla nauczycieli prowadzących grupy teatralne w szkołach. Ona też tam była. Obydwoje byliśmy lekko po trzydziestce, obydwoje byliśmy w małżeństwie i mieliśmy po dwoje dzieci. Nie mam żadnych argumentów, które mogłyby usprawiedliwić to, co się wówczas wydarzyło.

Czytaj dalej


Moja młoda sekretarka – opowiastka TYLKO dla dorosłych

Uwielbiałem ją w obcisłych jeansach, długich zamszowych kozakach i białej bluzce. Kiedy tak ubrana weszła dzisiaj do mojego gabinetu, wręcz odleciałem. Jej młodość, zuchwałość spojrzenia, gibkość, smukła sylwetka z pięknie zarysowanymi piersiami i pośladkami dobiła mnie. Mój wzrok wędrował po jej ciele. Ja wiedziałem, że ona wie, że moje zmysły są na nią nastawione. Mimo to nie byłem w stanie zapanować nad wzrokiem, nad wdychaniem zapachu jej skóry, gdy nachyliła się przy biurku, aby podawać mi korespondencję.

Czytaj dalej


ZDRADZIŁAM TYLKO RAZ – opowiastka dla dorosłych

Położył płytę na gramofonie i puścił muzykę. Czarne płyty to jego pasja. Porwał mnie do tańca. Wirowaliśmy najpierw szybko, z obrotami, pląsami… potem wolno… świece rozstawione w całym pokoju rzucały ciepłe światło. Tworzyły bezpieczną atmosferę. Spokój. Czułość rozlewała się w naszym tańcu. Wtuleni w siebie oddawaliśmy się muzyce.

Czytaj dalej


Gorące usta – opowiastka TYLKO dla dorosłych

Wiosna w tym roku przychodziła bardzo długo. Dzisiaj prószył śnieg, wiał wiatr, było nieprzyjemnie. Zrobiłam więc sobie gorącą kąpiel w wannie, wypluskałam się w górach białej, pachnącej piany, poczytałam książkę. Potem w puszystym szlafroku przeniosłam się do salonu i rozsiadłam w miękkim, dużym fotelu przed kominkiem, w którym trzaskały suche bierwiona sosnowe. Czuć było przyjemny zapach żywicy, przypominający kadzidło. Lubiłam ten zapach jeszcze z dzieciństwa, gdy bardzo często z babcią uczestniczyłam w różnych nabożeństwach.

Czytaj dalej


Pożądanie w Tatrach – opowiastka dla dorosłych

Przycisnął jej głowę do swojej piersi, mocno objął ramieniem. Wsunął dłoń pod sweter, głaskał delikatną skórę pleców. Był taki silny, drżała pod dotykiem jego mocnych dłoni. Miał je takie szorstkie, drapały, ale właśnie tym samym sprawiały jej wielką przyjemność. Płakała. Każda rozkosz musi się skończyć. Po gorących dniach przychodzi burza. Właśnie się zbliżała. Jej łzy, jak krople deszczu, były zwiastunami błyskawic i grzmotów.

Czytaj dalej


Szkolna miłość – opowiastka dla dorosłych

Szedł z żoną ulicą i dostrzegł ją idącą z przeciwka z jakimś mężczyzną. Domyślał się, że to mąż. Gdy zeszli się, przedstawił jej swoją żonę, ona swego męża. I jak to w takich sytuacjach bywa, zaczęli sobie przypominać, kiedy się ostatni raz widzieli. Trochę im się to kręciło, bo obydwoje nie mieli ochoty przyznawać się do ostatniego spotkania. Byli dość zmieszani, co chyba rzuciło się nawet w oczy ich małżonkom. Jego żona zauważyła, że kobieta się zaczerwieniła.

Czytaj dalej


Wykorzystana żona – opowiastka TYLKO dla dorosłych

Czuła gorące usta na swoich odsłoniętych ramionach, szyi, karku. Tańczyli jak szaleni. Czuła jego dłonie, jego biodra… Uwielbiała tańczyć, a jej mąż doskonale o tym wiedział. Właśnie dlatego zorganizował ten wieczór w hotelu na wyjeździe, aby mogła rozkręcić tego ponurego mężczyznę. Mąż powiedział jej tylko, aby dała upust swojej namiętności i nie krępowała się wcale.

Czytaj dalej